Przez ostatnie lata matowe wykończenia zdominowały świat projektowania wnętrz. Matowe fronty kuchenne, satynowe ściany, naturalne drewno i kamień stały się synonimem nowoczesności, elegancji i dobrego wzornictwa. Przez lata pracy jako projektantka wnętrz przekonałam się, że najciekawsze realizacje nie opierają się wyłącznie na jednym rodzaju powierzchni. Powstają tam, gdzie wszystkie elementy prowadzą ze sobą dialog. Najlepszy efekt daje umiejętne połączenie matu z połyskiem. To właśnie ten kontrast sprawia, że wnętrze nabiera głębi, światło zaczyna pracować na korzyć aranżacji, a przestrzeń staje się bardziej wyrazista i pełna życia.
Kiedy mat i połysk wzajemnie się uzupełniają, powstaje harmonijna, ponadczasowa kompozycja, która przyciąga wzrok. To właśnie takie połączenie najbardziej lubię wykorzystywać w swoich projektach.
DLACZEGO SAM MAT NIE WYSTARCZA?
Kiedy we wnętrzu wszystko jest matowe, światło przestaje budować napięcie. Powierzchnie pochłaniają je w podobny sposób, a przestrzeń traci głębię. To właśnie wtedy we wnętrzu zaczyna brakować tego jednego elementu, który sprawia, że ono żyje i zmienia się wraz z porą dnia. Lubię mat. Matowe powierzchnie są spokojne i stonowane. Tworzą harmonijne tło, ale gdy jest ich zbyt wiele, wnętrze może wydawać się nieco płaskie i pozbawione dynamiki.
Projektanci od lat wiedzą, że sekret dobrze zaprojektowanej przestrzeni tkwi w kontrastach. Nie chodzi o mocne kolory czy odważne wzory, ale o subtelne zestawienie różnych faktur i sposobu, w jaki pracują ze światłem. To właśnie wtedy pojawia się miejsce dla połysku.
POŁYSK JAKO ELEGANCKI AKCENT
Nie chodzi o to, aby połysk dominował. Wręcz przeciwnie. Najlepiej sprawdza się jako subtelny akcent, który podkreśla wybrane elementy i dodaje wnętrzu elegancji. gdy pojawia się jako świadomie dobrany detal – elegancka konsola, stolik kawowy, komoda czy witryna wykończona lacobelem. Powierzchnie szkła delikatnie odbijają światło, dzięki czemu wnętrze zyskuje: głębię, optyczną lekkość, subtelny efekt rozświetlenia, elegancki i luksusowy charakter.
To trochę jak biżuteria w modzie. Nie musi być jej dużo. Wystarczy jeden dobrze dobrany akcent.
LACOBEL.
SZKŁO, KTÓRE ZMIENIA CHARAKTER MEBLA.
W projektowaniu nie ma przypadków. Każdy materiał wybieram świadomie, bo to właśnie detale decydują o charakterze i jakości finalnego projektu.
Wiele osób uważa, że lacobel to materiał zarezerwowany wyłącznie dla nowoczesnych kuchni. Tymczasem my chcemy pokazać, że jego możliwości są znacznie większe, dlatego wykorzystujemy ten nieoczywisty i intrygujący materiał do wykończenia naszych konsol, szafek RTV, stolików czy witryn i komód. Dzięki temu proste bryły mebli nabierają wyjątkowej elegancji. Co najważniejsze, lacobel doskonale współgra z takimi materiałami jak: naturalne drewno, fornir, MDF w macie, kamień, metalowe elementy.
Takie zestawienia sprawiają, że wnętrze ma charakter, wygląda szlachetnie oraz ponadczasowo.



ELEGANCJA MOŻE BYĆ PRAKTYCZNA
Lacobel to malowane odpowiednią technologią szkło, dlatego tak często budzi wiele wątpliwości i kontrowersji co do swojej praktyczności, przede wszystkim: Czy na lacobelu nie widać każdego śladu? W praktyce wygląda to jednak inaczej. Lacobel posiada gładką, nieporowatą powierzchnię, dzięki czemu: nie chłonie zabrudzeń, jest łatwy do utrzymania czystości, z łatwością usuniemy z niego atrament, tusz, wino, czerwone soki, nie odbarwia się, również pod wpływem promieni UV, zachowuje połysk przez długie lata.
Lacobel doskonale odnajdzie się więc w codziennym użytkowaniu. Do codziennej pielęgnacji wystarczy jedynie miękka ściereczka i środek do szkła. Czytaj więcej o pielęgnacji lacobelu w zakładce MATERIAŁY PROJEKTOWE.
LACOBEL – NIE TYLKO BIAŁY POŁYSK
Jednym z największych atutów lacobelu jest możliwość dopasowania go do charakteru wnętrza. Tak jak wybieram kolory drewna czy odcieni lakierowanego MDF-u, tak samo mogę dobrać kolor szkła. Subtelne beże, eleganckie szarości, głęboka czerń czy odważne barwy pozwalają zaprojektować i stworzyć meble idealnie wpisujące się w całą aranżację, a połysk lacobelu nie staje się przypadkowym dodatkiem, lecz świadomym elementem projektu.

Design nie stoi w miejscu.
Tak jak zmieniają się trendy, tak zmieniają się możliwości technologiczne, a nasze doświadczenie w obróbce tego materiału wzrasta z każdym kolejnym wykonanym projektem. Dziś nie pozostajemy już wierni tylko prostym, kwadratowym formom. Coraz częściej wykorzystujemy rozwiązania pozwalające na elegancko wygięte narożniki, które nadają naszym meblom miękkości i jeszcze bardziej wyrafinowanego charakteru. To detal, który pokazuje również nasze precyzyjne umiejętności rzemieślnicze.
DLACZEGO ŁĄCZYMY LACOBEL Z MDF, KONGLOMERATEM CZY STALĄ?
W naszej pracowni nie traktujemy materiałów jako konkurencji. Wręcz przeciwnie, wierzymy, że najlepsze projekty powstają wtedy, gdy różne faktury wzajemnie się uzupełniają. Dlatego kochamy projekty indywidualne, ponieważ pozwalają nam przekraczać granice. Klienci od samego początku tworzą swój projekt wraz ze mną, a ja mogę przekonać ich do zestawiania różnych faktur. Takie połączenia dają znaczenie lepszy efekt wizualny.
Matowy MDF czy konglomerat kwarcowy tworzy spokojną, stonowaną bazę, natomiast lacobel wnosi do projektu światło i głębię. Z tym połączeniem mebel nie jest ani zbyt ciężki, ani przesadnie błyszczący. Zachowuje idealną równowagę.
Połysk lacobelu idealnie odbija otoczenie, podczas gdy mat pochłania światło. To zestawienie sprawia, że mebel zmienia swój charakter w zależności od pory dnia i oświetlenia. Jest bardziej dynamiczny, a jednocześnie niezwykle elegancki.
Łącząc lacobel z MDF czy konglomeratem kwarcowym możemy świadomie zaakceptować wybrane elementy mebla. Fronty zyskują głębię, linie stają się bardziej wyraziste, a cała forma nabiera lekkości. To rozwiązanie często stosowane jest w projektach premium, gdzie liczy się każdy detal. Lacobel, podobnie jak MDF czy konglomerat kwarcowy, występują w wielu kolorach. Dzięki temu możemy tworzyć zarówno subtelne, monochromatyczne zestawienia, jak i odważniejsze kontrasty. To daje nam ogromną swobodę w projektowaniu mebli idealnie dopasowanych do konkretnego wnętrza.


PIĘKNO TKWI W RÓWNOWADZE
Najlepsze wnętrza nie powstają z jednego materiału ani jednego wykończenia, dlatego nie projektujemy mebli monotonnych. Projektujemy wnętrza, w których każdy detal ma swoje zadanie. Drewno ociepla, MDF uspokaja formę, a lacobel dodaje światła, elegancji i szlachetności. Bo prawdziwy design nie polega na wyborze między matem a połyskiem. Polega na znalezieniu idealnych proporcji między nimi.
Dlatego nie warto bać się połysku – w odpowiednio dobranych proporcjach nie dominuje on wnętrza, lecz podkreśla jego charakter.

